Forum www.wsowl.fora.pl Strona Główna
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Zmiana kategorii z D na A
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.wsowl.fora.pl Strona Główna -> :: Badania lekarskie i psychologiczne

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bulamen8



Dołączył: 26 Wrz 2017
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


PostWysłany: Wto 17:58, 26 Wrz 2017    Temat postu: Zmiana kategorii z D na A

Witam wszystkich. Chcialbym poruszyc moj problem i przy okazji zaczerpnac opinii osob bardziej rozgarnietych w danym temacie. Moj problem polega na tym, ze otrzymalem kategorie D na komisji wojskowej. Teraz po 6 latach od komisji chcialbym ubiegac sie o stanowisko w wojsku, niestety kategoria D jest przeszkoda, dlatego chcialbym ja zmienic na A. Moj stan zdrowia nie jest w chwili obecnej zadna przeszkoda. Jezeli bedzie to wymagane jestem w stanie porobic specjalistyczne badania. Na komisji zostalo u mnie wykryte :

- art. 14 pkt 5 uposledzenie rozrozniania barw ( daltonizm fakt faktem u mnie wystepuje, nie odrozniam w jakims stopniu barw, ale kolory jestem w stanie odroznic bez zadnego problemu )
- art. 38 pkt 8 stan po zamknieciu przetrwalego przewodu Botalla (jako dziecko mialem przeprowadzany zabieg, ale po zabiegu jak i przed wszystko bylo w jak najlepszym porzadku, nigdy nie narzekalem na stan zdrowia)
- art. 34 pkt 6 choroba Schoemanna
- art. 62 pkt 2 zaczynajace sie zmiany zwyrodnieniowe ; zaczynajaca sie rwa kulszowa ( przechodzilem przez to, dawne dzieje i jestem juz w 100% sprawny i zdrowy)

Teraz planuje sie odwolac od tej decyzji i bede probowac stanac jeszcze raz na komisji, by zmieniono mi kategorie. Zrobilem kategorie c+e i chcialbym podjac prace jako kierowca w wojsku.

Choroby ktore mialem nigdy nie byly dla mnie przeszkoda w niczym. Jestem aktywnym sportowcem od najmlodszych lat, od 15 lat gram w rugby i zaden lekarz nie mial zadnych obiekcji co do mojego stanu zdrowia. Dlatego tez dziwie sie kategoria D, szkoda ze dopiero teraz chce ja zmienic. Nie wiem czy w ogole mam na to szanse.

Jest tu jakas dobra dusza, ktora poradzilaby mi co moglbym zrobic w tym kierunku i czy w ogole jest sens sie starac o zmiane katerogii? Z tego co zdazylem wyczytac to malo komu udaje sie tego dokonac. Jakie sa Wasze opinie,rady na ten temat?

Z gory dziekuje i pozdrawiam wszystkich.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rafał09



Dołączył: 09 Cze 2017
Posty: 9
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


PostWysłany: Czw 13:48, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Generalnie, miałem podobny problem (tzn. też dostałem D, teraz sie odwoływałem i mam A Smile) Sytuacja wygląda tak - od 2017 roku mozna kierowac na ponowne komisje lekarskie osoby z kategorią D. Nie znam się na Twoich schorzeniach. W moim przypadku miałem nietolerancje laktozy, teraz oficjalnie na badaniach też mi to wychodzi a w rzeczywistosci NIC mi sie nie dzieje. Lekarz z CWKL powiedzial mi ze potrzebne jest ZWYKLE ZASWIADCZENIE od lekarza specjalisty (też się zdziwiłem, że nie chcą żadnych specjalistycznych badań). Poszedłem do WKU, złożyłem wniosek o ponowną komisję lekarską, odbierasz skierowanie i idziesz do RWKL. Tam kierują Cię dalej na badania w celu ustalenia zdolnosci do czynnej sluzby. W moim przypadku nie wysłali mnie do gastrologa (który to zajmuje się problemami z układem trawiennym).
To co przechodziłem to - Badania na krew (morfologia) + wyznaczniki wątroby (słynna bilirubina czy jak to się pisze), mocz na obecność narkotyków, ortopeda, psychiatra, chirurg, okulista, laryngolog + audiogram, no i na koniec internista. Generalnie w RWKL nie przyznawaj się do niczego, jesteś w pełni zdrowy, nic Ci już nie dolega, (kiedyś słyszałem opinie, że w RWKL nie przyznajesz się nawet do amputowanej ręki Smile). Tak czy siak, na sam początek pójdź do lekarzy specjalistów, porób badania (lub zaświadczenia), że jesteś zdrowy. Tak by w RWKL u lekarza orzecznika pokazać te papiery. Zeskanują Ci to i na tej podstawie pokierują Cię dalej. U mnie dali mi A, ale nietolerancje laktozy wpisali (choć rozpoznanie bez paragrafu i punktu).


Reasumując - 1. robisz badania, zaświadczenia
2. Idziesz do WKU po wniosek i go składasz
3. Czekasz na telefon z WKU - umawiasz się na dogodny termin wstawiennictwa w RWKL
4. Idziesz do RWKL, modlisz się o normalnego lekarza orzecznika (mi się trafiła Pani Kapitan która zjechała mnie na wejsciu)
5. Robisz badania na które skierował Cię lekarz orzecznik, odnosisz wszystko do RWKL i czekasz koło miesiąca na decyzje
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bulamen8



Dołączył: 26 Wrz 2017
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


PostWysłany: Czw 20:25, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Wielkie dzieki za odpowiedz. Wlasnie wczoraj pobralem skierowania do neurologa i kardiologa by porobic aktualne badania, ktore mam zamiar dolaczyc do wniosku o ponowna komisje. Wiadomo, przeciez choroby mi mienly i jestem zdrow jak ryba. Kardiologa i neurologa mam na kwiecien w przyszlym roku, dlatego pojde prywatnie to zalatwic. Wiadomo- prywatnie to prywatnie, z lekarzem zawsze mozna porozmawiac. Jestem dobrej mysli, chociaz czas pokaze jak to bedzie. Slyszalem jeszcze, ze najlepiej wniosek skladac w okolicy kwietnia, kiedy to nowe roczniki staja na komisji, wtedy nie musza powolywac specjalnie komisji dla mnie, ale jak jest to nie wiem. Zostaje mi tylko jeszcze napisac dobry wniosek, by pozytywnie rozpatrzyli, przeciez moze im sie cos nie spodobac i odrzucic..[/u]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

 
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
|| Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group || Designed by Port-All.Com ||
Regulamin